sobota, 24 czerwca 2017

Dookoła kipi lato - Karol Kord

Anna German
Dookoła kipi lato

Karol Kord

Odpłynęły kalosze
Odfrunęły jesionki
W szafach drzemią bambosze
Inne teraz są dzionki
Aspiryny nie trzeba
Ani malin na poty
Serce śpiewa, a z nieba
Strumień leje się złoty

Dookoła kipi lato
Na cały regulator
Od rana do wieczora
Jest tylko letnia pora
I słona morska fala
I śpiew płynący z dala
I wietrzyk dla ochłody
I lody, lody, lody, lody

Są chłopcy i dziewczęta
Na wszystkich dróg zakrętach
Na plażach śniade tłumy
Zielone w lasach szumy
Upalne, krótkie noce
Jarzyny i owoce
Po prostu lato, lato
Na cały regulator

Znów powrócą jesienią
Ciepłe szale na karki
Znów z motyli się zmienią
Wszystkie panny w poczwarki
Znów powrócą kalosze
Znów się z zimna skulimy
Lecz nie martwcie się, proszę
Bo daleko do zimy

piątek, 23 czerwca 2017

Wesoły pociąg - Kazimierz Winkler

Chór Czejanda, Maryla Rodowicz - Wesoły pociąg

Jeśli chcesz wypocząć, gdzieś w górach czy nad morzem,
Umówić się ze Słońcem na kilkanaście dni,
Staraj się o wczasy a potem pędź na dworzec
I kiedy pociąg ruszy zaśpiewaj razem z nim:

Gra wesoły pociąg swą piosenkę że aż lecą skry
Miasta, rzeki szybko suną przed oczami,
Kiedy wspólnie wyruszamy na spotkanie pięknych chwil
Ta piosenka jak przyjaciel jedzie z nami.

Bo piosenka już po chwili z każdym za pan brat
Czas podróży nam umili gdy jedziemy w Świat
A zielony sygnał wolną drogę już otwiera nam
Hej, na wczasy wiezie nas wesoły pociąg.

Wrócisz opalony i pełen sił do pracy,
W pociągu rozśpiewanym spotkamy się za rok.
Wczasy nam pomogą ojczysty kraj zobaczyć
Co zmienia się z dnia na dzień i cieszy, cieszy wzrok...

W pociągu - Władysław Broniewski


Spójrz, rozchodnik i macierzanka
biegną — kto szybciej? —
aby pachnieć nam na przystankach
szczęściem i lipcem.

Wychyleni, jak z troski w radość,
z okna pociągu,
na to szczęście nie mamy rady:
w siebie nas wciąga.

Tajemniczo i niespodzianie,
w słońcu południa,
puste serce, tak jak mieszkanie,
radość zaludnia.

Cisza w sercu. Jakże ją łatwo
spłoszyć lub zatruć.
Weź tę chwilę w dłonie, jak światło,
osłoń od wiatru.

Jeden z moich najukochańszych wierszy W. Broniewskiego. Po raz pierwszy przeczytałam go 50 lat temu i odtąd mi towarzyszy. Pachnie latem, młodością i miłością. Tak jak ten utwór Ellingtona:


List z wakacji - Agnieszka Osiecka


Kalina Jędrusik
List z wakacji

Wybacz piszę list ołówkiem
Pióro gdzieś zapodział kot
Kotów sto jest w leśniczówce
Oblegają biały płot

Zresztą słów nie będzie wiele
Wakacyjny zwykły list
Że jest las a w lesie zieleń
W liściach jasny kosa gwizd

Rano budzę się o piątej
Instrumenty stroi las
Żeby grać olbrzymi koncert
Pod tytułem księżyc zgasł

(Pamiętasz?
Byliśmy kiedyś na takim koncercie.
Chyba w filharmonii.
Spóźniliśmy się i mówiłeś,
Że nas na pewno nie wpuszczą
I że to wszystko przeze mnie.
A potem opowiadałeś,
Że ten co gra na takich dużych skrzypcach
To twój kolega, taki czarny.
Koncert był, zdaje się, A-Dur…)

czwartek, 22 czerwca 2017

Augustowskie noce

Maria Koterbska, Hanna Rek
Augustowskie noce

Andrzej Tylczyński, Zbigniew Zapert

Nad brzegami drzemiące
Noce parne, gorące
Osłonięte przez mgły

Augustowskie noce
Zatopione w jeziorach
Niepoznane do wczoraj
Odnalazły dziś mnie

Ty przechowasz tę muszelkę
Znalezioną nad Wigrami
Długo szumieć będzie jeszcze
Ożywiona wspomnieniami

Kolorowy sierpień
Naszym żaglem opięty
Pozostanie w pamięci
Przez długie dni

Cisza brzegami przejdzie
Słowa poniesie wiatr
Necka wspomnienie zblednie
W inny wsłuchane szkwał

Kiedyś tu zbłądzisz znowu
W jezior labirynt sam
Tylko zostaną z tobą
Tak bardzo bliskie nam

Augustowskie noce…

Augustowskie noce
Zatopione w jeziorach
I księżycem srebrzone
Fale krótkie i złe

Ty odnajdziesz znów muszelkę
Gdzieś w sitowiu nad Wigrami
Może szumieć będzie jeszcze
Ożywiona wspomnieniami

Kolorowy sierpień
Obcym żaglem opięty
Obok ciebie tak przejdzie
Jak chłodny widz

Leśnym latem mnie kochałeś - Anna Markowa

Catrin Welz-Stein

Hanna Konieczna
Leśnym latem mnie kochałeś


Anna Markowa

Leśnym latem mnie kochałeś
Wprowadziłeś w leśny ład
Ptasie głosy odczytałeś
I od nowa nazywałeś
Po imieniu każdy kwiat

W leśnej ciszy pogubiłam
Twarde słowa, ciężkie sny
Na gałęzi gniazdo wiłam
Tak zwyczajnie ptakiem byłam
Byłam ptakiem, tak jak ty

W moim leśnym dniu stworzenia
Mogłam się zamienić w liść
Mogłam w drzewo się zamienić
Mogłam głogiem się rumienić
Mogłam sarnim tropem iść

Leśnym latem narodzona
Ptakiem, wiatrem, drzewem trwam
Takie leśne mam imiona
Taka jestem odmieniona
Leśne serce w piersi mam

Leśnym latem mnie kochałeś
Omotałeś w leśną mgłę
Teraz świata mi za mało
Leśne serce pozostało
Z leśnym sercem bardzo źle

Letni, szalony wiatr - Wojciech Młynarski


Irena Santor - Letni, szalony wiatr

Wojciech Młynarski

Ten letni wiatr, szalony wiatr
Na senny świat znienacka spadł
I z liści zmiótł srebrzysty kurz
Przypomniał nam, że lato już

Ten letni wiatr, szalony wiatr
Przetańczył przez dojrzały sad
W jabłoniach tak swą śpiewkę snuł
Aż jabłka poleciały w dół

I w lata czas w mój wbiegła świat
Ta miłość jak szalony wiatr
Jak malin smak, czereśni smak
Ciepłych tak i dojrzałych tak
Szalony wiatr bił w żagli biel
I zbliżał się daleki cel
Moje szczęście

Ten letni wiatr, gorący wiatr
Marzenia me najskrytsze zgadł
Że długo zbyt już czekam na
Miłości świt, gdy lato trwa

Aż w lata czas w mój wbiegła świat
Ta miłość jak szalony wiatr
Jak malin smak, czereśni smak
Ciepłych tak i dojrzałych tak
Szalony wiatr bił w żagli biel
I zbliżał się daleki cel
Moje szczęście

W ten letni wiatr

Letni wiatr - Karol Kord


Halina Kunicka
Letni wiatr

Karol Kord

O la la la
O świcie puka ten dziwny typ
Do moich szyb
O la la la
Gdy noc dokoła
On ciągle woła i gra

Zawsze czuły, zawsze wierny jest mi tylko on
Czy en face mnie widzi, czy mnie widzi en trois quarts
I ogarnia mnie, i pieści naraz z różnych stron
Letni wiatr, letni wiatr, letni wiatr

Nikt tak czule nie całuje mnie jak właśnie on
Na me skronie sypie biały lub różowy kwiat
I zuchwale szarpie sukni mej kwiecisty dzwon
Letni wiatr, letni wiatr, letni wiatr

Zawiedzie ten, zawiedzie ów
A ja zanucę sobie znów...

Zawsze czuły, zawsze wierny jest mi tylko on
Czy en face mnie widzi, czy mnie widzi en trois quarts
I ogarnia mnie, i pieści naraz z różnych stron
Letni wiatr, letni wiatr, letni wiatr

O la la la
Choć wieje w oczy i tysiąc psot
Wymyśla trzpiot
O la la la
Nikt tak nie umie
Radośnie szumieć jak on

środa, 21 czerwca 2017

Dmuchawce, latawce, wiatr - Marek Dutkiewicz


Urszula
Dmuchawce, latawce, wiatr

Marek Dutkiewicz

Obudzimy się wtuleni
W południe lata
Na końcu świata,
Na wielkiej łące
Ciepłej i drżącej

Wszystko będzie takie nowe
I takie pierwsze
Krew taka gęsta
Tobie tak wdzięczna
Z tobą bezpieczna

Nad nami
Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat
Jak porażeni,
Bosko zmęczeni
Posłuchaj
Muzyka na smykach gra
Do ciebie po niebie szłam
Tobą oddycham,
Płonę i znikam
Chodź ze mną.

Kwiecista zwiewna twa sukienka - Leszek Długosz

Michael Garmash
Leszek Długosz
Kwiecista zwiewna twa sukienka

Kwiecista zwiewna twa sukienka
I tamto lato sprzed tylu lat
Ach popatrz wszystko to pamiętam
Czuję na twarzy tamten wiatr
Rzeźby obłoków, nieba błękit
Wyraźnie każdy szczegół trwa
I niecierpliwość mojej ręki i twoje nie
I twoje nie, i twoje tak

I doprawdy było przecież, było, było tak
Ja ten obraz wciąż w pamięci
Jeszcze żywy mam
Gdy na kwiecistej twej sukience
Rumieńcem płonął po raz pierwszy
Rumieńcem płonął każdy kwiat

Ach coś się zmierzchło, coś już przeszło
I coraz dalej tamte dni
Na dnie szuflady twa sukienka
W kłębek zwinięta dawno śpi
Ach życie, życie, ludzie, sprawy
Na niebie znów żurawi klucz
Na szmatki poszła twa sukienka którejś jesieni
Którejś jesieni znikła już

I to się skończyło nie inaczej
Właśnie, właśnie tak

Ja ten obraz wciąż w pamięci jeszcze żywy mam
Pocięłaś kwiatki już na szmatki, żeby posprzątać
Żeby zetrzeć, żeby pościerać z mebli kurz

Ot historyjka, taka piosenka
Do rymu się doczepia rym

Taka muzyczna fotografia
Wyblakły urok dawnych chwil

Rzeźby obłoków w niej i błękit
W zieleni jeszcze serca dwa

A chcesz, przypomnę jeszcze więcej
Ja gdzieś to wszystko
Ja gdzieś to wszystko w nutach mam

I choć tyle już pozmieniał
Tyle zabrał, zabrał czas

Ja ten obraz wciąż w pamięci jeszcze żywy mam
Na łąkach mej pamięci jeszcze
Jeszcze wiruje, wciąż szeleści
Kwiecista zwiewna twa sukienka i tamto lato
I tamto lato sprzed ilu lat?